Jak będzie wyglądać Ziemia za 50 lat? W jakim miejscu znajdzie się człowiek? Czy spełni się katastroficzna wizja przyszłości: wody z roztopionych lodowców zaleją świat, oszalałe słońce wypali żyzne grunty, zapanuje wielki głód, a gatunki zaczną po kolei wymierać?

Wiek Głupoty, koniec świata

Na te oraz wiele innych pytań próbują odpowiedzieć twórcy filmu “Wiek Głupoty” (Age of stupid). Film ten jest ambitnie zrealizowaną próba przepowiedzenia naszej nieodległej przyszłości. Po globalnym kataklizmie ostatni ludzie budują schron, w którym jak w biblijnej Arce przechowywane są ostatnie okazy owadów, zwierząt i roślinności. (podobne schrony budowane są już teraz: “Podziemny bank nasion – Skarbiec Zagłady”)

W filmie znajdziemy wiele ciekawie zrealizowanych animacji, które pokazują ewolucję gatunku ludzkiego, historię wojen o surowce, proporcje zużycia energii przez mieszkańców USA, Europy i krajów Trzeciego Świata. Przygnębiającą wymowę swego filmu autorzy przełamują kilkoma portretami współczesnych Don Kichotów: Guya Piersa walczącego o budowę wiatraków (sic!) na terenie jednego ze szkockich hrabstw czy Fernanda Pareau, wieloletniego przewodnika górskiego z Chamonix, który sprzeciwia się rozbudowie tuneli pod Alpami.

Obejrzyj film “Wiek Głupoty” »

Polecam i życzę miłego seansu :)

Świat stoi w obliczu ryzyka gwałtownych i nieodwracalnych zmiany wywołanych globalnym ociepleniem – ostrzegają naukowcy. Specjalny raport w tej sprawie przedstawili eksperci Międzyrządowego Zespołu do Spraw Zmian Klimatu współpracującego z ONZ.

Liczący 36 stron dokument jest podsumowaniem ponad 1400 analiz przedstawionych dwa miesiące temu na konferencji klimatycznej w Kopenhadze.

Z raportu wynika, że liczba ekstremalnych zjawisk pogodowych, topnienie arktycznego lodu oraz poziom mórz i temperatury rosną szybciej niż przypuszczano do tej pory. Przyczyną jest nie tylko szkodliwa działalność człowieka, ale także wywołane nią zjawiska zachodzące samoistnie, na przykład uwalnianie do atmosfery metanu uwięzionego do tej pory w rejonach arktycznych.

Jednocześnie maleje zdolność lasów i oceanów do pochłaniania dwutlenku węgla. Oenzetowscy eksperci wzywają do ograniczenia emisji CO2 do końca przyszłej dekady o 25 do 40 procent w porównaniu z rokiem 1990.

Raport ukazał się na sześć miesięcy przed szczytem klimatycznym ONZ w Kopenhadze, gdzie ma zostać ustalona treść nowego międzynarodowego traktatu w tej sprawie.

Źródło: gazeta.pl

W Australii powstała pierwsza na świecie fabryka do przetwarzania i magazynowania dwutlenku węgla. Fabryka znajduję się w południowo-zachodniej Wiktorii i została stworzona do przetworzenia 100,000 ton dwutlenku węgla.

Dwutlenek węgla jest magazynowany pod ziemią, na głębokość 2km w naturalnie utworzonym zbiorniku. Australijski rząd ma nadzieję, że dzięki temu rozwiązaniu uda się znacznie obniżyć emisję gazów cieplarnianych.